Pierwsze na świecie przepisy dotyczące SI

Rada Unii Europejskiej przyjęła we wtorek pierwsze na świecie przepisy dotyczące sztucznej inteligencji (SI), co stanowi znaczący krok w regulacji tej technologii, raczej dobry. Nowe prawo klasyfikuje SI na cztery (póki co) kategorie: oprogramowanie wysokiego ryzyka, ograniczonego wpływu, minimalnego wpływu oraz systemy nieakceptowalne, które będą zakazane na terenie UE.

Unijna ustawa o sztucznej inteligencji (AIA) została uznana za przełomową. Jest to pierwsza taka regulacja na świecie. Klasyfikuje ona SI pod kątem potencjalnego ryzyka dla użytkowników. Zasada jest prosta: im większe szkody może wyrządzić sztuczna inteligencja, tym surowsze będą przepisy regulujące jej użycie.

Jak już było pisane wcześniej: nowe przepisy dzielą SI na cztery grupy:

  1. Oprogramowanie wysokiego ryzyka: Przykładem mogą być systemy wykorzystywane w edukacji, takie jak technologie analizujące podania studentów o stypendia czy przyjęcie na studia. Te systemy będą dopuszczane na rynek UE, tylko po spełnieniu surowych wymogów dotyczących oceny ryzyka przed wprowadzeniem na rynek. Obywatele, którzy doświadczą negatywnych skutków decyzji podjętych przez SI, będą mieli prawo do zaskarżenia tych decyzji.
  2. Technologie ograniczonego wpływu: Obejmują mniej krytyczne zastosowania SI, które będą podlegać umiarkowanym wymaganiom dotyczącym przejrzystości. Na przykład, chatboty czy gry komputerowe będą musiały informować użytkowników o tym, że mają do czynienia ze sztuczną inteligencją (zastanawiam się czy po udzieleniu informacji użytkownik będzie mógł „odrzucić wybrane opcje”)..
  3. Technologie minimalnego wpływu: Te systemy będą podlegać jedynie podstawowym wymogom przejrzystości, mającym na celu zapewnienie, że użytkownicy są świadomi interakcji z SI.
  4. Systemy nieakceptowalne: Będą one zakazane w UE. Obejmuje to technologie, które stanowią wyraźne zagrożenie dla praw podstawowych użytkowników, takie jak monitorowanie i szpiegowanie ludzi, wykorzystywanie danych wrażliwych do przewidywania zachowań czy prognozowanie kryminologiczne. Zakazane będą także systemy punktowania społecznego oraz technologie monitorujące emocje w miejscach pracy, urzędach, szkołach czy na uczelniach.

Choć systemy rozpoznawania twarzy będą zakazane, pewne wyjątki zostaną dopuszczone, na przykład w przypadku poszukiwania osób podejrzanych o terroryzm, pod warunkiem uzyskania zgody sądu lub właściwego urzędu.

Nowe przepisy przewidują również powołanie specjalnych organów monitorujących, w tym urzędu ds. sztucznej inteligencji przy Komisji Europejskiej oraz rady do spraw sztucznej inteligencji, z przedstawicielami państw unijnych.

Firmy, które nie będą przestrzegać nowych przepisów, będą narażone na surowe kary. Mogą one obejmować procent rocznego globalnego obrotu firmy lub określoną grzywnę, w zależności od tego, która kwota będzie wyższa. Małe i średnie przedsiębiorstwa oraz start-upy będą głównie podlegać karom administracyjnym.

Przepisy zostaną opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE i wejdą w życie 20 dni po publikacji. W pełni zaczną obowiązywać za dwa lata. UE liczy, że nowe regulacje staną się globalnym standardem regulowania SI, ustanawiając wzór dla innych krajów do naśladowania.

Skutki podjętych kroków będziemy oglądać na własne oczy. Nie wiemy co przyniesie przyszłość dlatego powinniśmy analizować i wyciągać wnioski ze skutków naszych działań oraz konsekwencji jakie możemy ponieść jeżeli popełnimy gdzieś błąd.

Odpowiednio przedsięwzięte kroki mające na calu zwiększenia bezpieczeństwa mogą być dla nas nieodczuwalne, a właściwa interpretacja przepisów dotyczących SI może pomóc we właściwym kierunkowaniu jej rozwoju.

Źródło:

Rada UE przyjęła AI Act. To przełomowe przepisy na skalę światową – Forsal.pl